Kuchenne rewolucje- show, czy coś więcej?

Kuchenne rewolucje zmieniły oblicze wielu restauracji. Nie jednego restauratora doprowadziły do zawału serca, wdrażając ekstremalny plan naprawczy. Zmieniły także sposób patrzenia klientów na ten biznes.

Każdy z nas wielokrotnie chciał dowiedzieć się, jak są przygotowywane potrawy. Jak to robią kucharze, że tak szybko i efektownie podają dania (w tych dobrych restauracjach). Nasza ciekawość zadawała pytania, jak wygląda praca na kuchni. Czy ten stres towarzyszący kucharzom naprawdę wpływa tak destrukcyjnie?

Nim w Polsce pojawiły się kuchenne rewolucje, w Stanach Zjednoczonych królowały Kuchenne koszmary, których gospodarzem był Gordon Ramsay. Najsłynniejszy kucharz na świecie pomagał restauracji wdrażać ekstremalny plan naprawczy. Ramsay słynie z ciętego języka i nie przebierania w środkach, gdy chce osiągnąć zamierzony cel. Bez pardonu potrafił zmieniać restaurację i nastawienie właścicieli, za cenę przerwania nakręcania odcinka (odcinki kończyły nie zawsze happy endem).

Gordon Ramsay z iście piekielnym nastawieniem przeniesionym wprost z Piekielnej Kuchni, rozkładał na czynniki pierwsze sposób prowadzenia biznesu przez właścicieli, a także umiejętności kulinarne kucharzy (kto oglądał Hell’s Kitchen, ten wie, jakim próbom byli poddawani kucharze i jakie napięcie towarzyszyło podczas gotowania).

W Polsce taką próbę rewolucjonizowania podjęła Magda Gessler w 2010 roku, kiedy TVN zaczął na prawach licencyjnych nagrywać odcinki Kuchennych rewolucji. Pomysł przeniesienia programu na realia polskie spotkał się z dużym zainteresowaniem. Każdy odcinek śledziło i śledzi ponad dwa miliony widzów. Mimo już upływu siedmiu lat program cieszy się popularnością.

Każdy odcinek rewolucji Magdy Gessler oprócz bycia show, pokazuje bardzo ważne aspekty prowadzenia własnego biznesu: od strony kosztowej, kadrowej, zakupowej, po wystrój wnętrza i skład karty menu. Co więcej punktuje okropne przyzwyczajenie ludzi pracujących w gastronomii- mrożenie potraw i nie zwracanie uwagi na standardy i przepisy sanitarne dotyczące odpowiedniego przechowywania żywności

Sam pracuję w gastronomii i zasady czystości są na pierwszym miejscu. Wychodzę z założenia: Tak przygotowuje potrawy, jakbym to ja miał je spożyć i za nie zapłacić.

Dzięki takim programom nasze społeczeństwo staje się bardziej świadome kulinarnie i wyższą stawia nam poprzeczkę.

Było smacznie? Powiedz o tym światu!

Post Author: Q

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *